Mistrz i Małgorzata
Premiera: 28 września 2013 na Dużej Scenie, na otwarcie teatru po przebudowie
Czas: 3 godz. 30 min z jedną przerwą
Spektakl z napisami w języku angielskim*
*napisy są najlepiej widoczne na parterze w rzędach VII-XII oraz na balkonie – w jego środkowej części, w rzędach I-X
Osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich, przed zakupem biletów prosimy o kontakt z Biurem Obsługi Widzów (+48 71 789 04 51).
Mistrz: Nienawidzę tej powieści.
Woland: A ona jeszcze pana zadziwi.
Ci, którzy znają powieść Bułhakowa “Mistrz i Małgorzata”, pamiętają klucz, który na samym początku lektury czytelnik dostaje do rąk. Cytat z „Fausta” Goethego, pytanie do Mefista i jego odpowiedź: – Kimże w końcu jesteś? – Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.
„Mistrz i Małgorzata” zaczyna się w moskiewskim parku, na Patriarszych Prudach. Przypadkowo spotkany przez dwóch literatów cudzoziemiec okazuje się Szatanem we własnej osobie – dla jego rozmówców ta krótka znajomość będzie doświadczeniem tyleż nierealnym, co dotkliwie bolesnym. Nie minie też wiele czasu, a w zmęczonej, otępiałej komunistycznej Moskwie za sprawą wysłanników piekła zapanuje „kompletny zamęt”. Bywają widać epoki, kiedy przybyły na ziemię diabeł jawi się jedynym sprawiedliwym.
Szatan w Moskwie podstawi ludziom lustro, w którym będą mogli się przejrzeć, obnaży bez litości ich najgorsze przywary: chciwość, pychę, żądzę władzy, fałsz i zdradę, ale też przypomni, że istnieje siła potężniejsza od zła i nienawiści – prawdziwa, wierna, wieczna miłość. Taka miłość, która czyni ludzi zdolnymi do wyrzeczeń, szaleństwa w imię uczucia, odwagi wbrew wszystkiemu, taka, która połączyła Małgorzatę i Mistrza.
Dla tych dwojga jednak najszczęśliwszym zakończeniem będzie śmierć. Nie światłość, ale upragniony spokój, ten sam, na jaki czekają wszyscy grzesznicy bez nadziei. Na przykład Poncjusz Piłat, bohater feralnej powieści Mistrza, zmęczony swoją nieśmiertelnością, pragnący tylko chwili rozmowy z „wędrownym filozofem” Jeszuą Ha-Nocri, którego skazał kiedyś na Golgotę.
W drodze przez sowiecką Moskwę i Jerozolimę sprzed dwóch tysięcy lat towarzyszy scenicznym postaciom Kobieta, tajemnicza narratorka, nieobojętny świadek, a może sprawczyni zdarzeń. Niech pozostanie dla widzów zagadką w stylu Bułhakowa, jak odrealniona przez niego topografia miasta, znaczące imiona i nazwiska, przeplatające się epoki.
Zdjęcia: Łukasz Giza
Kobieta: Justyna Szafran
Woland: Tomasz Wysocki (Teatr im. J. Słowackiego w Krakowie) / Marek Nędza (Teatr im. S. Jaracza w Łodzi)
Mistrz: Rafał Dziwisz (Teatr im. J. Słowackiego w Krakowie) / Błażej Wójcik (gościnnie) / Albert Pyśk
Małgorzata: Magdalena Szczerbowska / Joanna Sokołowska (gościnnie)
Iwan Bezdomny: Mariusz Kiljan (Teatr Polski we Wrocławiu) / Michał Szymański (gościnnie)
Korowiow: Błażej Wójcik (gościnnie) / Maciej Maciejewski (gościnnie) / Rafał Kozok
Behemot: Marek Zawadzki (gościnnie) / Mikołaj Woubishet (gościnnie)
Piłat / Doktor Strawiński: Konrad Imiela / Igor Kujawski (gościnnie)
Jeszua: Cezary Studniak (gościnnie) / Krzysztof Suszek
Asasello: Bartosz Picher
Berlioz: Andrzej Gałła (gościnnie)
Hella: Ewelina Adamska-Porczyk (gościnnie) / Katarzyna Granecka
Natasza: Agnieszka Oryńska
Frieda / Sprzedawczyni: Ewa Szlempo-Kruszyńska
Fokicz: Tomasz Leszczyński
Praskowia Fiodorowna: Elżbieta Kłosińska
Nikołaj Iwanowicz: Rafał Kozok / Michał Szymański (gościnnie)
Bengalski: Jan Kowalewski (gościnnie)/Filip Zaszewski (gościnnie)
Annuszka: Paulina Jeżewska (gościnnie)
Brunetka: Katarzyna Pietruska / Klaudia Waszak
Jazz-Murzynka: Emose Uhunmwangho
Adelfina: Małgorzata Szeptycka
Baron Meigel/Afraniusz: Michał Zborowski (gościnnie)
Abbadona: Michał Szymański (gościnnie) / Dawid Suliba
Obywatelka: Barbara Białkowska (gościnnie)
Faun: Bartosz Horbowski
Pracownik Biura Turystyki Zagranicznej: Wojciech Kupczyński
Sceny zbiorowe (gościnnie): Filip Zaszewski, Milena Libura, Bartosz Horbowski, Szymon Majkrzak
Tancerze
Bożena Bukowska
Maja Lewicka
Monika Kolbusz
Aneta Mazur
Dominika Józefowiak
Barbara Olech
Joanna Ziemczyk-Kierzkowska
Helena Kosecka
Mateusz Brenner
Krzysztof Tyszko
Mateusz Kieraś
Krzysztof Piechniczek
Jan Nykiel / Michał Szymański
Michał Pietrzak / Tomasz Koszański
Jacek Skoczeń
Tomek Ryś
Orkiestra
Dyrygent: Piotr Dziubek
Koncertmistrz, I skrzypce: Beata Wołczyk
Fortepian: Dominik Mąkosa
Akordeon: Mateusz Kwapień
Kontrabas: Grzegorz Piasecki / Adam Skrzypek
Perkusja: Michał Lasota
Trąbka I: Aleksander Kobus / Jan Harasimowicz
Trąbka II: Michał Podżus
Puzony: Krzysztof Chlewicki / Mateusz Mendyka / Marcin Wołowiec / Maciej Błach
Tuba: Piotr Hałaj / Piotr Kosiński
Fagot: Alicja Kieruzalska
Saksofony: Tomasz Pruchnicki / Robert Kamalski / Mariusz Kuśnierz
Saksofon, klarnet: Marcin Wróbel
Klarnet basowy: Tomasz Żymła / Dawid Borowski
Według powieści Michaiła Bułhakowa
Reżyseria, tłumaczenie i adaptacja: Wojciech Kościelniak
Teksty piosenek: Rafał Dziwisz
Muzyka i kierownictwo muzyczne: Piotr Dziubek
Scenografia i wizualizacje: Damian Styrna
Kostiumy: Bożena Ślaga
Choreografia: Jarosław Staniek
Reżyseria światła: Bogumił Palewicz
Przygotowanie wokalne: Magdalena Śniadecka, Ewa Głowacka-Fierek
Asystent reżysera: Agnieszka Kozak
Asystentka choreografa: Bożena Bukowska
Tłumaczenie na język angielski (wyświetlane napisy) : Joanna Kiszkis
Małgorzata Matuszewska, Gazeta Wrocławska:
"To najpiękniejsze życie, o którym marzyliśmy."
Więcejchojnowski.blogspot.com
Grzegorz Chojnowski, hojnowski.blogspot.com:
"To właśnie tu [w Capitolu] publiczność w każdym wieku otrzymuje na wysokim poziomie utrzymywaną i rozrywkę, i refleksję."
WięcejAgnieszka Kołodyńska, wroclaw.pl:
"Warto wybrać się na ten spektakl, by przypomnieć sobie, jak powinien wyglądać dobry musical."
WięcejDagmara Chojnacka, Radio Wrocław:
"Mamy we Wrocławiu Broadway, a nawet lepiej!"
WięcejMarcin Szewczyk, dlastudenta.pl:
"(Reżyser) nie bawi się w nadinterpretacje, nie dekonstruuje historii, pozwala powieści mówić za siebie."
WięcejAgnieszka Serlikowska, Nowa Siła Krytyczna:
"To spektakl, w którym chyba każdy wielbiciel powieści Bułhakowa znajdzie motyw, za który pokochał książkę, adaptacja muzycznie fascynująca i w poszczególnych scenach błyskotliwa."
WięcejJolanta Kowalska, teatralny.pl:
"Spektakl w Capitolu godzi jakość komercyjną i artystyczną: można się na nim nieźle bawić i porozmyślać."
WięcejKarolina Augustyniak, Dziennik Teatralny:
"Monumentalne widowisko, które walory literackiego pierwowzoru wynosi na piedestał."
Więcej