Mistrz i Małgorzata

PREMIERA 28 WRZEŚNIA 2013 NA OTWARCIE CAPITOLU PO PRZEBUDOWIE

CZAS 3 GODZ. 20 MIN Z JEDNĄ PRZERWĄ

Płyta CD z piosenkami ze spektaklu do nabycia w teatralnym sklepiku i na stronie wydawnictwa Luna Music
POSŁUCHAJ UTWORÓW ZE SPEKTAKLU


 MISTRZ I MAŁGORZATA
według powieści MICHAIŁA BUŁHAKOWA

reżyseria, tłumaczenie i adaptacja: WOJCIECH KOŚCIELNIAK
teksty piosenek: RAFAŁ DZIWISZ
muzyka i kierownictwo muzyczne: PIOTR DZIUBEK
scenografia i wizualizacje: DAMIAN STYRNA
kostiumy: BOŻENA ŚLAGA
choreografia: JAROSŁAW STANIEK
reżyseria światła: BOGUMIŁ PALEWICZ
przygotowanie wokalne: MAGDALENA ŚNIADECKA
asystent reżysera: AGNIESZKA KOZAK
asystent choreografa: JOANNA ZIEMCZYK

91Mistrz i Malgorzata  fot Lukasz Giza CAPITOL

OBSADA

Kobieta: JUSTYNA SZAFRAN
Woland: TOMASZ WYSOCKI (gościnnie, Teatr im. J. Słowackiego w Krakowie)
Mistrz: RAFAŁ DZIWISZ (gościnnie, Teatr im. J. Słowackiego w Krakowie)
Małgorzata: JUSTYNA ANTONIAK / MAGDALENA WOJNAROWSKA 
Iwan Bezdomny: MARIUSZ KILJAN (gościnnie, Teatr Polski we Wrocławiu)  / MICHAŁ SZYMAŃSKI (gościnnie) 
Korowiow: BŁAŻEJ WÓJCIK
Behemot: MIKOŁAJ WOUBISHET
Piłat / Doktor Strawiński: KONRAD IMIELA
Jeszua: CEZARY STUDNIAK
Asasello: BARTOSZ PICHER
Berlioz: ANDRZEJ GAŁŁA
Afraniusz: ARTUR BOCHEŃSKI
Hella: EWELINA ADAMSKA-PORCZYK
Natasza: AGNIESZKA ORYŃSKA-LESICKA
Frieda / Sprzedawczyni: BOGNA WOŹNIAK-JOOSTBERENS
Bengalski: ARTUR CATURIAN (gościnnie)  / TOMASZ SZTONYK
Fokicz: TOMASZ LESZCZYŃSKI
Praskowia Fiodorowna: ELŻBIETA KŁOSIŃSKA
Nikołaj Iwanowicz: MACIEJ MACIEJEWSKI
Abadona: ŁUKASZ WÓJCIK / MICHAŁ PIETRZAK (gościnnie)
Annuszka: MAŁGORZATA FIJAŁKOWSKA
Brunetka: EWA SZLEMPO
Jazz-Murzynka: EMOSE UHUNMWANGHO
Adelfina: MAŁGORZATA SZEPTYCKA
Baron Meigel: ADRIAN KĄCA
Obywatelka: MAGDALENA WOJNAROWSKA / JUSTYNA ANTONIAK 
Pracownicy Biura Turystyki Zagranicznej: JANINA GARBIŃSKA-BUDZIŃSKA, WOJCIECH KUPCZYŃSKI

TANCERZE

BOŻENA BUKOWSKA, KATARZYNA MAŁECKA, ANETA MAZUR, JOANNA ZIEMCZYK, MATEUSZ BRENNER, PIOTR MAŁECKI, JAN NYKIEL, MICHAŁ PIETRZAK, MICHAŁ SZYMAŃSKI, KRZYSZTOF TYSZKO

ORKIESTRA

dyrygent: PIOTR DZIUBEK / RAFAŁ KARASIEWICZ
skrzypce: BEATA WOŁCZYK
akordeon, fortepian: JACEK BERG
kontrabas: JAKUB OLEJNIK / ADAM SKRZYPEK
perkusja: DARIUSZ KALISZUK / MICHAŁ POLAK
tuba: PIOTR HAŁAJ / PIOTR KOSIŃSKI
gitara: MAGDALENA CZWOJDA / MACIEJ MAZUREK
puzony: KRZYSZTOF CHLEWICKI, MATEUSZ MENDYKA, ADRIAN WILGA, MARCIN WOŁOWIEC
trąbki: ALEKSANDER KOBUS, MAREK KUBISZYN, ADAM LEPKA, MAURYCY WÓJCIŃSKI
obój: EWA SOBCZYK
fagot: MAKSYMILIAN ROGACEWICZ 
saksofony: KAROL GOLA, WŁADYSŁAW KWAŚNICKI, SZYMON NIDZWORSKI, TOMASZ PRUCHNICKI
klarnety: MICHAŁ SICIŃSKI, MARCIN WRÓBEL


 

Mistrz: Nienawidzę tej powieści.
Woland: A ona jeszcze pana zadziwi.

Ci, którzy znają powieść Bułhakowa, pamiętają klucz, który na samym początku lektury czytelnik dostaje do rąk. Cytat z „Fausta” Goethego, pytanie do Mefista i jego odpowiedź: – Kimże w końcu jesteś? – Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.

Akcja „Mistrza i Małgorzaty” zaczyna się w moskiewskim parku, na Patriarszych Prudach. Przypadkowo spotkany przez dwóch literatów cudzoziemiec okazuje się Szatanem we własnej osobie – dla jego rozmówców ta krótka znajomość będzie doświadczeniem tyleż nierealnym, co dotkliwie bolesnym.

Nie minie też wiele czasu, a w zmęczonej, otępiałej komunistycznej Moskwie za sprawą wysłanników piekła zapanuje „kompletny zamęt”. Bywają widać epoki, kiedy przybyły na ziemię diabeł jawi się jedynym sprawiedliwym. Szatan w Moskwie podstawi ludziom lustro, w którym będą mogli się przejrzeć, obnaży bez litości ich najgorsze przywary: chciwość, pychę, żądzę władzy, fałsz i zdradę, ale też przypomni, że istnieje siła potężniejsza od zła i nienawiści – prawdziwa, wierna, wieczna miłość.

Taka miłość, która czyni ludzi zdolnymi do wyrzeczeń, szaleństwa w imię uczucia, odwagi wbrew wszystkiemu, taka, która połączyła Małgorzatę i Mistrza. Dla tych dwojga jednak najszczęśliwszym zakończeniem będzie śmierć. Nie światłość, ale upragniony spokój, ten sam, na jaki czekają wszyscy grzesznicy bez nadziei. Na przykład Poncjusz Piłat, bohater feralnej powieści Mistrza, zmęczony swoją nieśmiertelnością, pragnący tylko chwili rozmowy z „wędrownym filozofem” Jeszuą Ha-Nocri, którego skazał kiedyś na Golgotę.

W drodze przez sowiecką Moskwę i Jerozolimę sprzed dwóch tysięcy lat towarzyszy scenicznym postaciom Kobieta, tajemnicza narratorka, nieobojętny świadek, a może sprawczyni zdarzeń.
Niech pozostanie dla widzów zagadką w stylu Bułhakowa, jak odrealniona przez niego topografia miasta, znaczące imiona i nazwiska, przeplatające się epoki.

REZERWUJ / KUP BILET ONLINE >>


RECENZJE PO POKAZIE NA XXIII FESTIWALU OPEROWYM W BYDGOSZCZY (28 kwietnia 2016)

Teatr dla was, Anita Nowak: Wojciech Kościelniak stworzył na scenie wrocławskiego Capitolu dzieło wybitne [Komuna gorsza od diabła? 29.04.2016]

Teatr dla was, Ilona Słojewska: Niemilknące brawa należą się całemu zespołowi aktorskiemu [Artystyczny triumwirat na Patriarszych Prudach, 29.04.2016]

TVP Bydgoszcz, Urszula Guźlecka: Jeden z największych artystycznych i frekwencyjnych sukcesów festiwalu [Znany musical przyciągnął do Opery jak magnes, 29.04.2016]

Radio PIK, studio festiwalowe: zapowiedź, rozmowy z Wojciechem Kościelniakiem i Piotrem Dziubkiem, recenzja, fragmenty spektaklu do posłuchania [28.04.2016, 29.04.2016]

RECENZJE PO PREMIERZE

Gazeta Wyborcza Wrocław, Magda Piekarska: Spektakl to majstersztyk! [„Mistrz i Małgorzata”: majstersztyk ze znakomitymi aktorami, 29.09.2013]

Polska The Times Gazeta Wrocławska, Małgorzata Matuszewska: Zalet musicalu „Mistrz i Małgorzata”, otwierającego wystawnie wrocławski Teatr Muzyczny Capitol po wielkiej przebudowie, nie sposób wyliczyć.  [To najpiękniejsze życie, o którym marzyliśmy, 29.09.2013]

Radio Wrocław, Grzegorz Chojnowski: To właśnie tu [w Capitolu] publiczność w każdym wieku otrzymuje na wysokim poziomie utrzymywaną i rozrywkę, i refleksję. Jak w najnowszym spektaklu Kościelniaka... 

Wroclaw.pl, Agnieszka Kołodyńska: Warto wybrać się na ten spektakl, by przypomnieć sobie, jak powinien wyglądać dobry musical. [Capitol olśniewa i znów śpiewa, 30.09.2013]

Radio Wrocław, Dagmara Chojnacka: Mamy we Wrocławiu Broadway, a nawet lepiej! [Mistrz, Małgorzata i nowiutki stary Capitol, 1.10.2013]

Portal Dla studenta, Marcin Szewczyk: (Reżyser) nie bawi się w nadinterpretacje, nie dekonstruuje historii, pozwala powieści mówić za siebie. A ta sama – ze swoim żywym humorem, groteską, ale i refleksyjnością - broni się znakomicie. [Szatańska energia w Capitolu, 1.10.2013]

Nowa Siła Krytyczna, Agnieszka Serlikowska: To spektakl, w którym chyba każdy wielbiciel powieści Bułhakowa znajdzie motyw, za który pokochał książkę, adaptacja muzycznie fascynująca i w poszczególnych scenach błyskotliwa.[Siła Mistrza, 4.10.2013]

PIK, Barbara Lekarczyk-Cisek: Na początek sezonu w nowo otwartym Capitolu, którego przestrzeń imponuje i zachwyca swoją urodą i funkcjonalnością, udała się artystom nie tyle magiczna sztuczka, co prawdziwa Sztuka przez duże „S”. [Mistrz i Małgorzata na początek sezonu, 12.10.2013]

Teatralny.pl, Jolanta Kowalska: Spektakl w Capitolu godzi jakość komercyjną i artystyczną: można się na nim nieźle bawić i porozmyślać. Oczywiście w granicach rozsądku, w końcu to musical. [Diabeł w Związku Radzieckim, 14.10.2013]

 Teatralia, Karolina Obszyńska: To przedstawienie muzyczne na najwyższym poziomie – rodem z największych teatrów na świecie. [Mistrzowski pokaz na otwarcie Capitolu, 16.10.2013]

Dziennik Teatralny, Karolina Augustyniak: Monumentalne widowisko, które walory literackiego pierwowzoru wynosi na piedestał. [Piękno teatralnej iluzji, 30.04.2014}

Opinie widzów po premierze: Rewelacyjny! Zapiera dech w piersiach! [Gazeta Wyborcza Wrocław, 29.09.2013]


ZDJĘCIA ŁUKASZ GIZA / TEATR MUZYCZNY CAPITOL

 

 Dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach Programu Narodowego Centrum Kultury - Kultura - Interwencje.


  

Newsletter