Teatr Muzyczny Capitol

A statek płynie

Autor plakatu: Mariusz Napierała

Czas: 2 godz. 45 min. z jedną przerwą (ok. 20 min)
Premiera 7 października 2023 na Dużej Scenie
Spektakl z napisami w języku angielskim

spektakl rekomendowany dla widzów powyżej 16 lat
stroboskop / efekty pirotechniczne / dym / dym papierosowy

„Wielki zbiorowy wysiłek, show pełen przepychu i dbałości o każdy detal.”
Radio RAM

„Polski reżyser, jak Fellini, precyzyjnie zaprojektował każdy obraz sceniczny.”
teatralny.pl

„A statek płynie jest musicalem, który potrafi zachwycić zarówno swoją widowiskowością i rozmachem, jak i spójną oraz precyzyjną wizją artystyczną.”
teatrologia.pl

Kiedy w 1914 roku z portu w Neapolu wypływa statek z dostojnymi pasażerami, nikt nie spodziewa się nadchodzącej katastrofy.

W rejs wybierają się osoby, które chcą spełnić ostatnie życzenie zmarłej śpiewaczki operowej, Edmei Tetui i pożegnać ją podczas morskiej wyprawy zwieńczonej rozsypaniem prochów.  Żałobna podróż w gronie dystyngowanych gości wydaje się być słodko-gorzkim zbiorowiskiem próżności i luksusu, zazdrości i bufonady. To zagranie w stylu Federico Felliniego, mistrza igrania z obrazem i słowem, który w filmie „A statek płynie” zaprasza do królestwa wybujałych osobowości. Rozkochani w operze, wyszukanym jedzeniu i pięknych strojach pasażerowie, wchodzący na pokład luksusowego statku transatlantyckiego, nie przeczuwają, że schyłek świata do jakiego przywykli, właśnie się rozpoczął.

Film Federico Felliniego „A statek płynie” powstał w 1983 roku, teraz reżyser Wojciech Kościelniak przenosi obraz włoskiego mistrza w ramy sztuki musicalowo-operowej. Zarówno u włoskiego, jak i polskiego twórcy, marynistyczne tło dopełniają scenografia i kostiumy nawiązujące do 1914 roku. Detaliczny przepych wydaje się reprezentować niezatapialny status quo rozkapryszonej arystokracji, niepohamowanie korzystającej z immunitetu władzy. Elitarną wyprawę niespodziewanie zakłóca wiadomość, że na pokładzie statku znajdują się serbscy uchodźcy. W Sarajewie zamordowano właśnie arcyksięcia Franciszka Ferdynanda, następcę tronu Austro-Węgier. Podczas gdy pasażerowie luksusowego okrętu korzystają z wygód statusu społecznego, świat, w którym owe przywileje nabyli, nieodwracalnie się kończy. Nie ma wyjścia awaryjnego zarówno z siejącej zniszczenie I Wojny Światowej, jak i statku, bogato zastawionego relikwiami znikającej rzeczywistości.

Niespodziewanie następuje zmiana epok, której towarzyszy degradacja dorobku pokoleń. Te przykre wieści wydają się jednak odległe dla pasażerów oceanicznej wyprawy, zajętych swoimi sprawami, które dzieją się w ich mikroświecie. Czuć powiew miłości i miłostek, rywalizacji o miano najlepszego głosu operowego, zagubionych tożsamości, wielkiej tęsknoty. Pokład statku to pływający parkiet dla balu wyrazistych osobistości, na którym każdy, skrycie lub wręcz przeciwnie, chciałby prowadzić. Wszystkiemu przygląda się dusza Edmei Tetui, przysłuchująca się rozmowom na swój temat pełnym rozbieżności w ocenie jej osoby. Czy Edmea Tetua ukształtowała swoją tożsamość i legendę na opiniach innych? A może śmiałe wypowiedzi jej wielbicieli więcej mówią o nich samych, niż o wybitnej śpiewaczce?

Musical „A statek płynie” w reżyserii Wojciecha Kościelniaka, został stworzony na podstawie scenariusza Federico Felliniego i  Tonino Guerry.  Muzykę do spektaklu skomponował Mariusz Obijalski, choreografię stworzył Mateusz Pietrzak, a scenografię Mariusz Napierała. Kostiumy zaprojektowała Martyna Kander, za reżyserię świateł odpowiada Tadeusz Trylski. Kierownictwo muzyczne objął Adam Skrzypek.

Przeczytaj wywiad Jacka Cieślaka z Rzeczpospolitej z Wojciechem Kościelniakiem

Cała złożoność scenariusza polega również na tym, że jest to opowieść o historii kina, zaś świat opery przywołuje się nie po to, jak w teatrze dramatycznym, żeby się z niej śmiać, bo jest sztuczna i koturnowa. Oczywiście nie unikniemy śmiechu, bo to jest komedia o rywalizacji wielkich artystów, którzy w nobliwy sposób, ale jednak ścigają się o palmę pierwszeństwa. Dla mnie jest to powód, żeby śmiać się z siebie, czyli ze społeczeństwa u szczytu swoich możliwości, niezdającego sobie sprawy, że świat się zmienia nieodwracalnie.
[Tu przeczytasz całość]

Przeczytaj wywiad Katarzyny Mikołajewskiej z Wyborczej Wrocław z Wojciechem Kościelniakiem

W związku z tym, że film Felliniego powstał w zupełnie innym czasie niż ten, w którym my się znajdujemy, ale również dlatego, że film jest kompletnie innym medium niż teatr, nie należy próbować przykładać do nich bezpośredniej kalki, bo to najczęściej nie wychodzi. W takiej sytuacji należy znaleźć język właściwy teatrowi muzycznemu i to próbowałem osiągnąć, pisząc scenariusz. Starałem się zachować tematy, problematykę i to wszystko, co się wiąże z rysem charakterologicznym postaci, ale jednak zrobić rzecz sceniczną, a nie filmową.
[Tu przeczytasz całość]

 

Licencja na adaptację scenariusza filmowego „E la nave va”, autorstwa Federico Felliniego i Tonino Guerry. została udzielona przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS.

Realizatorzy

A STATEK PŁYNIE
Oryginalny scenariusz filmu E LA NAVE VA:
Federico Fellini, Tonino Guerra
Scenariusz adaptowany  i reżyseria:
Wojciech Kościelniak
Teksty piosenek : Wojciech Kościelniak
Muzyka: Mariusz Obijalski
Scenografia i rekwizyty: Mariusz Napierała
Kostiumy: Martyna Kander
Choreografia: Mateusz Pietrzak
Kierownictwo muzyczne: Adam Skrzypek
Charakteryzacja i peruki: Magdalena Chabrowska-Oleksiak, Agnieszka Jasiniecka, Zuzanna Sak
Reżyseria światła: Tadeusz Trylski
Reżyseria dźwięku: Sara Agacińska
Projekcje video: Veranika Siamionava, Zachariasz Jędrzejczyk
Asystentka reżysera: Katarzyna Witkowska
II asystent reżysera: Michał Jagodziński
Asystentka kostiumografki i scenografa: Aleksandra Grzelaczyk
Asystentka choreografa: Bożena Bukowska
Asystent reżysera świateł: Jakub Frączek
Inspicjenci: Wojciech Kupczyński, Małgorzata Szeptycka, Hubert Michalak
Przygotowanie wokalne: Magdalena Śniadecka, Magdalena Zawartko

Tłumaczenie na język angielski: Joanna Kiszkis
wykonane na potrzeby wyświetlanych napisów

Obsada

Edmea Tetua: Magdalena Szczerbowska
Teresa Valegnani: Justyna Szafran 7-8 III / Elżbieta Kłosińska 9-10 III
Ildebranda Cuffari: Justyna Woźniak
Monika: Klaudia Waszak
Lady Violet Dongby: Małgorzata Walenda (gościnnie) / Katarzyna Granecka 7-10 III
Dorotea: Ewa Szlempo-Kruszyńska
Księżniczka Hermina: Agnieszka Oryńska-Lesicka
Aureliano Fuciletto: Tomasz Leszczyński
Sir Reginald Dongby: Krzysztof Suszek
Ricotin: Jan Kowalewski
Wielki Książę von Herzog: Filip Karaś (gościnnie)
Conte di Bassano: Mateusz Kieraś
Kapitan Roberto De Leonardis: Michał J. Bajor
Hrabia von Huppenback: Karol Gronek (gościnnie)
Szef policji Kunz: Bartosz Picher
Dozorca / Medium: Rafał Kozok (gościnnie)
Sabatino Lepori: Michał Dudkowski (gościnnie)
Zilojew: Dawid Suliba
Orlando: Marek Nędza (gościnnie)

Tancerki i tancerze:
Bożena Bukowska 7-8 III, 4-5 IV
Mateusz Brenner 4-7 IV
Dominika Józefowiak 9-10 III, 6-7 IV
Martyna Rak 7-10 III, 4-7 IV
Nadia Rosiak 7-10 III, 4-7 IV
Jacek Skoczeń 7-10 III
Tomasz Ryś 7-10 III, 4-7 IV
Dariusz Kowalewski 7-10 III, 4-7 IV

Orkiestra:
Dyrygent: Adam Skrzypek/Łukasz Bzowski
Gitara basowa: Adam Skrzypek/Grzegorz Piasecki/Anna Pawłowska
Instrumenty klawiszowe: Łukasz Bzowski
Perkusja: Sebastian Skrzypek/Dariusz Kaliszuk
Gitara elektryczna/akustyczna: Bogdan Skiedrzyński/Maciej Mazurek
I skrzypce/koncertmistrz: Beata Wołczyk
Altówka: Dariusz Wołczyk/Małgorzata Szczepanowska
Wiolonczela: Emilia Danilecka
Trąbka/flugelhorn: Dominik Gawroński/Jan Chojnacki
Waltornia: Mateusz Feliński/Marcin Drużdż
Saksofon/klarnet basowy: Robert Kamalski/Adam Bławicki

Studentki i studenci Studium Musicalowego Capitol:
Daria Englot 7-10 III / Dominika Siwiec
Milena Libura  9-10 III / Patrycja Spendowska 7-8 III
Wiktoria Łukowicz 7-10 III / Marika Klarman-Gisman  / Milena Morawiec
Anna Cielecka 7-8 III / Natalia Minkina 9-10 III
Maja Frejtag 7-10 III / Barbara Ubysz
Zofia Banasik  7-10 III / Natalia Banaś
Helena Kosecka  9-10 III / Jagoda Latuszkiewicz 7-8 III
Magdalena Gurzyńska  9-10 III / Majka Bakalarz 7-8 III
Krzysztof Gogoj 7-10 III / Artur Leżoń
Szymon Majkrzak  9-10 III / Julia Wrona 7-8 III

Role dziecięce:
Pola Lesicka  7 III, 9 III
Kaja Ośnicka 8 III, 10 III
Ada Zimoląg  7 III, 10 III
Zuzanna Maszyńska 7 III, 9 III
Anna Sopova  8 III, 9 III
Antonina Cieślak  8 III, 10 III

 

Media o spektaklu

Dagmara Chojnacka, Radio RAM: „Wojciech Kościelniak i Mariusz Obijalski zaproponowali nową muzyczną i tekstową oprawę starej fabuły. Wielki zbiorowy wysiłek, show pełen przepychu i dbałości o każdy detal. I gorzkie przesłanie wśród pozornie beztroskiej zabawy.” Posłuchaj całej recenzji.

Prof. Mirosław Kocur, teatralny.pl: „Polski reżyser, jak Fellini, precyzyjnie zaprojektował każdy obraz sceniczny. Pozostawił jednak artystom przestrzeń na własne poszukiwania w partiach solowych. Musieli się oczywiście zmieścić w sztywnych ramach kodów czasowych, ale artyści Capitolu pomimo tych mało sprzyjających okoliczności stworzyli wspaniałe kreacje.” Przeczytaj całą recenzję.

Małgorzata Matuszewska, miarakultury.blogspot.com: „Pyszne kolory, widowiskowość, pozorny brak „dziania się” tylko podkreślają niepokój i aktualność tej historii. Wojciech Kościelniak słynie z czułego przyglądania się dawnym dziełom i dawania im nowego, jeszcze bogatszego życia.” Przeczytaj całą recenzję.

Dorota Olearczyk, PIK Wrocław: „Wojciech Kościelniak trzyma formę, fason i szyk. Z właściwą sobie wrażliwością kreuje świat sceniczny zostawiając widzowi przestrzeń na zachłanne łapanie kontekstów, symboli, aluzji, absurdów, sensów…na rozsmakowywanie się w wizualnej i językowej stronie widowiska. ” Przeczytaj całą recenzję.

Aleksandra Wach, teatrologia.pl: „Kościelniak w pełni zna możliwości zespołu aktorskiego, z którym pracuje i ma pełną kontrolę nad każdą postacią pojawiającą się w spektaklu. Mozaika osobowości końca epoki może rozbłysnąć pełnią barw właśnie dzięki precyzyjnej reżyserii, w ramach której aktorzy kreują wyraziste i charakterystyczne postaci.” Przeczytaj całą recenzję.

 

Zdjęcia

Fot. Krzysztof Bieliński

Plakat

Plakat
553

Najbliższe spektakle

Prosimy o zapoznanie się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych, swobodnego przepływu takich danych i uchylenia dyrektywy oraz o wyrażenie zgody poprzez kliknięcie przycisku „Rozumiem”.

Zmień rozmiar czcionki
Ustawienia kolorów